Plener Ślubny w Chorwacji

Plener ślubny to tak wyjątkowa sesja, że gdy tylko pojawiła się możliwość wykonania jej w przepięknej Chorwacji, nie zastanawiałem się ani chwili. Od razu podjąłem decyzję, że wykorzystam tę okazję. Spakowałem wszystko do samochodu, zaprosiłem Martynę (moją miłość i współtwórczynię tego bloga) i naszą Parę Młodą: Anię z Mateuszem.  Ruszyliśmy w drogę.

Starówka w Szybeniku nas urzekła

Zanim podjęliśmy decyzję w którym miejscu wykonamy plener ślubny w Chorwacji, postanowiliśmy wcześniej zwiedzić najładniejsze rejony Dalmacji. I tak odwiedziliśmy Zadar, Trogir, Split i Szybenik. Po takiej dawce architektury i pięknych miejsc wybór nie był łatwy. Zdecydowaliśmy jednak razem z Nowożeńcami, że sesję zdjęciową wykonamy w Szybeniku. Zabytkowe Stare Miasto urzekło nas krętymi i wąskimi uliczkami. Panującym tam gwarem turystów i zacisznymi placykami z kawiarenkami serwującymi kawę. Samo spacerowanie po starówce było magiczne. Nie mogłem się doczekać, gdy wrócimy tam i rozpoczniemy zdjęcia.

Dwa dni później byliśmy gotowi. Pogoda w Szybeniku uraczyła nas ponad 30-stopniowym upałem. Jakby tego było mało, wiatr kompletnie zamilkł. Słońce dogrzewało rozpaloną już atmosferę! Postanowiliśmy poczekać ze zdjęciami do późnego popołudnia. Dla Państwa Młodych sesja fotograficzna w strojach ślubnych była nie lada wyzwaniem. Mnie z Martyną, mimo letniego ubioru też było gorąco. Żeby obniżyć temperaturę ciała, ratowaliśmy się słynnymi chorwackimi lodami. Skutecznie nas ochładzały i pomagały poradzić sobie z wysoką temperaturą powietrza.

Turyści byli zachwyceni

Do północnej Dalmacji przyjeżdża wielu turystów, którzy odwiedzają m.in. starówkę w Szybeniku. Okazało się, że nie tylko ja tamtego dnia byłem fotografem ślubnym. Państwa Młodych nie minęła przyjemność pozowania do zdjęć również im. Mijający nas urlopowicze składali Ani i Mateuszowi najlepsze życzenia i winszowali szczęście oraz radość na nowej drodze życia.

Schody do nieba

Gdy przechadzaliśmy się starówką w Szybeniku, mijaliśmy małe placyki, gdzie można było usiąść i wypić kawę. Zaciszne uliczki ze schodami prowadzącymi do prywatnych posesji nie uszły naszej uwadze. Nowożeńcy mogli na chwilę usiąść i oddać się wzajemnej miłości.

Zachód słońca nad Morzem Adriatyckim

Gdy słońce zaczęło zachodzić, postanowiliśmy wyjść ze starówki i zrobić kilka zdjęć przy brzegu Morza Adriatyckiego. W trakcie zachodu słońca niebo zmieniało swój kolor na naszych oczach, zaczynając od jasno niebieskiego, przez czerwony aż do ciemno pomarańczowego. Dzięki doświetleniu Pary Młodej, udało mi się wyróżnić ich obecność na zdjęciu nie tracąc pięknego koloru nieba. Fotografia ślubna pozwala zabawę kolorami i pełne panowanie nad ekspozycją.

Poznajesz to miejsce?

Widok za dnia z Google Street View:

Widok tego samego miejsca po zachodzie słońca w moim wykonaniu 🙂

Plener Ślubny w Chorwacji

Mam nadzieję, że tą galerią zdjęć namówiłem Cię na sesję zdjęciową w Chorwacji. Może to być plener ślubny bądź sesja narzeczeńska. Możliwości są nieograniczone. Nie ma rzeczy niemożliwych!

[Ocen: 3 Średnia: 5]
Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *