Wesele w Starym Młynie Klaudii i Andrzeja

Cóż to był za dzień! Klaudia i Andrzej po wielu tygodniach przygotowań, dziesiątkach nieprzespanych nocy i mnóstwie spotkań z różnymi osobami powiedzieli sobie TAK i zorganizowali wesele w Starym Młynie! Pogoda w dzień ślubu była wspaniała, słońce co jakiś czas wyglądało zza chmur a temperatura powietrza była optymalna.

Zaczynamy przygotowania ślubne

Przygotowania ślubne oraz przyjęcie weselne zaplanowane były w ośrodku Stary Młyn w Bolesławcu. Tam też spotkałem Klaudię i Andrzeja. Koszula Pana Młodego była już prawie gotowa. Sukienka Pani Młodej wisiała na oknie i czekała by Klaudią ozdobiła ją swoją piękną osobą. Andrzej przygotował świetne spinki z napisem „I love my wife”, do tego czerwoną muchę i stylowy zegarek. Dzień ślubu zapowiadał się wspaniale. Rozpoczęliśmy ubieranie!

Pani Młoda wyglądała przepięknie!

Przygotowania oraz błogosławieństwo rodziców za nami. Wyruszyliśmy w drogę do kościoła pw. Św. Mikołaja w Chróścinie na ceremonię zaślubin. Przed Ośrodkiem Stary Młyn czekał już na nas potężny biały Mercedes. Zapakowaliśmy się w sześć osób (Para Młoda, świadkowie, ja i kierowca) i pojechaliśmy. Jak się okazało czekały na nas atrakcje po drodze. Z bramami sobie poradziliśmy ale widok dwóch ciągników siodłowych zaskoczył wszystkich. Dwa białe DAF-y XF zaprowadziły nas po samą bramę kościoła.

Ślub w Chróścinie

Msza święta, w trakcie której Klaudia i Andrzej powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” minęła w atmosferze modlitwy a także uśmiechów i szczęścia. Para Młoda wyglądała przecudnie, a stres był praktycznie niewidoczny! 🙂

DAF-y znów na czele!

Czas na konfetti, wyzbieranie wszystkich monet i przejazd na wesele do Starego Młyna. Białe ciężarówki były na czele korowodu ślubnego.

Wesele w Starym Młynie – Hej!

Czas na przyjęcie weselne! Parę Młodą przywitała obsługa Starego Młyna tak, jak tradycja nakazuje: chlebem i solą. Pierwszy toast, życzenia i posiłek, a po nim… świetny pierwszy taniec. Pełna improwizacja i luz. Zamiast ćwiczyć i tańczyć szablonowego walca (bardzo trudnego do wykonania dla osób na co dzień niezajmujących się tańcem), poszli na pełen żywioł. Tak trzymać! To również pokazuje spontaniczny temperament Klaudii i Andrzeja. Zobaczcie zatem wybrane fotografie z wesela naszej uroczej Pary.

Ahh, przecież jeszcze w międzyczasie pojawiła się Marta i zatańczyła zumbę! Krótki kurs i już tańczyli wszyscy. Wspaniała zabawa.

Plener ślubny we Wrocławiu

Na sesję plenerową wybraliśmy się do Wrocławia. Zdjęcia rozpoczęliśmy w okolicach Narodowego Forum Muzyki. Następnie przeszliśmy przez rynek i doszliśmy do bulwaru Xawerego Dunikowskiego, po drodze zahaczając o kamienicę. Żeby urozmaicić plener, wybraliśmy się także poza miasto. Zobaczcie co nam z tego wyszło.

W tym wpisie zobaczyliście kilkadziesiąt z ponad sześciuset zdjęć, które otrzymali Państwo Młodzi. Dziękuję za możliwość wspólnej pracy Klaudii i Andrzejowi.

Wesele w Starym Młynie niedaleko Bolesławca – Ośrodek Stary Młyn –  z mojej strony polecam lokal. Dobra obsługa i jedzenie na dobrym poziomie.

Posted on

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *